piątek, 8 marca 2013

Denar i Wito składają życzenia.

Umówiłam się z Witem, że to on złoży życzenia i będzie pozował do zdjęć.
Szło mu nawet całkiem nieźle... Najpierw trzymał bukiet w pysku.
Potem położył się i ułożył je na łapach przekazując życzenia kobietom swoim wzrokiem :)

Z boku wszystko obserwował Denar. -"Co z tego, że mam dopiero 4 miesiące, jak jestem już prawie dorosły i też chcę złożyć wszystkim damom życzenia!"-powiedział i rzucił się w kierunku Wita.
Szczeniak krzyknął: -"Posuń się, Witek. W przeciwnym razie rozszarpię wszystkie tulipany swoimi ostrymi jak brzytwa zębami!".
-"Odejdź, młody. Za rok jak będziesz już duży, będziesz mógł składać życzenia do woli! Ale teraz to jest mój obowiązek i przywilej!" - warknął Wito.
Ale Denar pomimo groźnych słów starszego kumpla nie chciał odpuścić, więc Wito zgodził się na jedno wspólne zdjęcie, choć nie był pocieszony tym, że nie jest już w centrum uwagi obiektywu.
Kończąc krótką opowiastkę, przekazuję zdjęcia od obydwu panów z podpisem:
"Zarówno Denar, jak i Wito składają gorące życzenia dla wszystkich dwu- i czworonożnych Dam" :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza